Tegoroczne święta to pierwsze wspólnie spędzone Boże Narodzenie z moim narzeczonym:) Nie mogło być inaczej i choinkę wybieraliśmy razem aczkolwiek i tak stanęło na tym, że do domu dotarła ta wybrana przeze mnie:P Bardzo mi się spodobała bo jest taka okrąglutka i gęsta. Zresztą sami zobaczcie:
 |
Choinka 2014:) |
Jeśli chodzi o jej ubieranie to cała przyjemność spadła na Tomasza, ja pomagałam w kuchni albo kończyłam swoje szyszunie:D W tym roku zrobiłam około 100 sztuk bombkowych szyszek na choinkę:) Większość służyła jako upominki i tak to bywa, że szewc bez butów chodzi. W moim przypadku uchowało się jednak kilka szyszek i zawisło na naszej choince:) Kilka zbliżeń dla Was:)
 |
Prawy dolny róg - około 40-letnia bombka z Jasiem i Małgosią:) |
 |
Lewy dolny róg - bombka ręcznie malowana z tegorocznego jarmarku:) |
 |
Z prawej - bombka ręcznie malowana z tegorocznego jarmarku:) |
 |
Prawy dolny róg - bombka ręcznie malowana z tegorocznego jarmarku:) |
 |
To moja ulubiona bombka z prawdziwą pajęczynką:) |
 |
źródło: http://misiowyzakatek.blogspot.com/2014/12/sniezynki-za-choinke.html |
A nóż widelec i te piękne śnieżynki powędrują do mnie?:) Trzymajcie kciuki Kochani:) Tymczasem pozdrawiam Was serdecznie i życzę wszystkiego dobrego na kolejne dni:)
Bardzo piękna Twoja choinka - życzę powodzenia. Ozdobne szyszki bardzo fajny pomysł :)
OdpowiedzUsuńPiękna choinka :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za odwiedzinki na moim blogu i życzę Ci wszystkiego naj... w Nowym Roku :)
Ale macie pięną choineczkę i jakie śliczne na niej ozdoby... :)
OdpowiedzUsuńPiękna choinka, taka zgrabna i gęsta a przy tym ślicznie ozdobiona. Szyszeczki wyglądają niezwykle.Trzymam kciuki:) pozdrawiam cieplutko:)
OdpowiedzUsuńŻywe choinki mają urok i klimat.Twoja jest faktycznie piekna;)
OdpowiedzUsuńKochana życzę Ci wszystkiego co najpiekniejsze w Nowym Roku,oby był jeszcze lepszy niż ten mijający;)